YT360.PL — Pierwszy w Polsce marketingowy przewodnik po YouTube

YT360

Matt Olech powie ci jak zostać youtuberem. I to zupełnie za darmo!

zrzut-ekranu-2016-09-23-o-18-57-24

Wydawać by się mogło, że 63 strony książki to bardzo mało. W przypadku poradnika, dedykowanego początkującym twórcom chcącym zacząć swoją przygodę z YouTube, taka piguła skondensowanej wiedzy to jednak świetny pomysł. W końcu dla ludzi, którzy mają w planach realizacje wideo i tak najlepszym rozwiązaniem byłyby filmy instruktażowe. Trend na książki youtuberów wziął jednak górę i oto stało się: trzeba będzie… CZYTAĆ. Ten poradnik jest jednak wyjątkowy. Zarówno ze względu na objętość i kondensację wiedzy, jak również dlatego, że można go pobrać z sieci… zupełnie za darmo!

Jakiś czas temu, znajomy znalazł u mnie książkę „Po bandzie czyli jak napisać potencjalny bestseller”. 608 stron w których autorzy odwołują się zarówno do swoich pisarskich doświadczeń jak i do dziesiątek innych podobnych książek, dostępnych na rynku (wiem bo swojego czasu namiętnie je gromadziłem). Mój kolega, domorosły bibliofil, z ironicznym uśmiechem zapytał mnie skąd autorzy wiedzą jak napisać bestseller skoro pierwszy raz w życiu słyszy o ich istnieniu. Wydaje mi się, że tak to już jest: doświadczony pisarz po prostu robi swoje czyli pisze książki, nie zawracając sobie głowy poradnikami. Muszę jednak przyznać rację mojemu koledze. Taka pozycja znacznie zyskałaby na wiarygodności, gdyby jej autorem byli Dan Brown albo Zygmunt Miłoszewski. Dlaczego o tym piszę? Bo przy okazji książki, której poświęcony jest ten tekst, mamy do czynienia z poradnikiem, który faktycznie bazuje na odniesionych sukcesach i zdobytym doświadczeniu. Matt Olech przez ostatnie 6 lat, zdobył prawie 108 tysięcy stałych widzów. I choćby dlatego, warto u zaufać.

E-book dostępny jest zupełnie za darmo po zapisaniu się do newslettera. Link znajdziecie poniżej:

http://www.subscribepage.com/mattolech

Zamknięcie wiedzy w zaledwie 63 stronach to chyba największy atut tej publikacji. Nie ma tu miejsca na rozwlekanie, lanie wody i teoretyzowanie. Matt w swojej książce nie bawi się w takie rzeczy. Niezależnie od tego czy pisze o sprzęcie, procesie realizacji, pozycjonowaniu filmów, zarabianiu pieniędzy czy aspektach związanych z hejtem w sieci, dostajemy same konkrety, bazujące na własnych doświadczeniach. Przymierzając się do recenzji książki „33 rzeczy…”, jak to zwykle bywa, chciałem przyjrzeć się po kolei wszystkim rozdziałom poradnika i po krótce je dla was opisać. Po przeczytaniu całości zrezygnowałem z takiej konstrukcji recenzji. Jeśli macie w planach działania na YouTube, które wymagają ogromnej determinacji i konsekwencji, te 63 strony nie potrzebują dodatkowej analizy. Po prostu pobierzcie i przeczytajcie. Gwarantuję wam, że doświadczenia Matta to najlepszy prezent jaki możecie sobie sprawić na początku swojej przygody z serwisem YouTube. Dzięki tym poradom, unikniecie wielu błędów zarówno na poziomie realizacyjnym, jak również promocyjnym.

TL:DR

Jako youtuber Matt świetnie zdaje sobie sprawę, że wśród czytelników książek tego typu, będzie wiele osób, które najchętniej obejrzałyby materiał w postaci wideo. Nie pojawiły się tu co prawda odnośniki do filmów, ale autor zlitował się nad leniami i na końcu każdego rozdziału umieścił kilka „żelaznych punktów”, które podsumowują dane zagadnienie. Takie „TL:DR” to również bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które mają już względne pojęcie o działaniu na YouTube i nie chcą czytać książki „od deski do deski”. Wystarczy rzut oka na podsumowanie i już wiecie, czy lektura danego rozdziału jest wam potrzebna do szczęścia.

Małe czepialstwo

Wydaje mi się, że książka Matta to idealny poradnik dla młodych ludzi, którzy chcą stawiać pierwsze kroki w świecie YouTube. Takich, którzy nie mieli wcześniej styczności ani ze sprzętem do realizacji audio/wideo ani z innymi twórcami, którzy mogliby wskazać im drogę. Oczywiście nie chcę tu generalizować i wcale nie twierdzę, że to jedyny target. Jestem jednak pewien, że takie osoby na pewno chętnie sięgną po tę książkę i dlatego mam pewne drobne „ale”. Zupełnie niepotrzebnym elementem są pojawiające się tu wulgaryzmy (nie emanują z każdej strony ale zdarzyło mi się na nie natknąć) a także, w moim odczuciu, „clickbaitowy” podrozdział zatytułowany „film jest jak seks”. Na miejscu Matta zachowałbym pewien, nazwijmy to „profesjonalizm” i darował sobie takie zabiegi. Zdaję sobie sprawę, że nie ma tu nic na pokaz ale poradnik to nie filmy na YouTube, dlatego wymienione elementy są trochę nie na miejscu.

Pobierz i przeczytaj

Nie wiem dlaczego Matt zdecydował się na tytuł „33 rzeczy, które powinien wiedzieć każdy youtuber”. Myślę, że zamiana liczby „33” na „100”, wcale nie byłaby nadużyciem. Praktycznej wiedzy dotyczącej YouTube jest tu całe mnóstwo. Co ważne: wszystko poparte jest latami doświadczeń. Czego mi zabrakło? Nie będę ukrywał, że kiedy kilka miesięcy temu Matt pochwalił się tym, że pisze książkę, trzymałem kciuki za obszerny przewodnik, który będę mógł postawić na półce obok “VIdeo marketingu…” Magdy Daniłoś. Nic nie poradzę, wciąż mam słabość do papieru. Po lekturze „33 rzeczy…” cieszę się, że Matt skondensował swoje dzieło zaledwie do 63 stron. Pozostał jednak niedosyt, że poradnik nie pojawił się w księgarni. Pozostaje trzymać kciuki za drugi tom i wydanie zbiorcze.

Witaj na YT360.PL!

  • Szukasz wiedzy, która pomoże Ci odnaleźć się na YouTube?
  • Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi nowościami na YouTube?
  • Nie wiesz jak skutecznie promować się z pomocą kanału wideo?

Jesteśmy pierwszym w Polsce, marketingowym przewodnikiem po YouTube. Zostaw nam swój e-mail. Zero spamu, samo mięso.