YT360.PL — Pierwszy w Polsce marketingowy przewodnik po YouTube

YT360

Mobilny YouTube serwuje nam małą rewolucję na koniec roku

YouTube zalicza w tym roku serię zmian, które znacząco wpłynęły na codzienne korzystanie z platformy. Otrzymaliśmy YouTube Stories, nowe formaty reklam, zakładkę Społeczności i wiele innych elementów sprawiających, że serwis staje się jeszcze bardziej interaktywny. Najnowsza zmiana dotyczy autoodtwarzania filmów na stronie głównej.

Użytkownicy usługi YouTube Premium, która wciąż nie trafiła do Polski, mogli testować nowe rozwiązanie przez ostatnie pół roku. Teraz, autoodtwarzanie filmów na stronie głównej zostało udostępnione wszystkim, którzy korzystają z YouTube na swoich smartfonach. Już wyjaśniam o co chodzi.

Autoodtwarzanie na YouTube

Autoodtwarzanie kojarzyło nam się do tej pory głównie z samoczynnym uruchamianiem kolejnych filmów po tym jak obejrzymy jakiś materiał na YouTube. Tym razem, chodzi jednak o coś innego. Bardzo często, kiedy szukamy jakiś materiałów na YouTube, bazujemy na miniaturach. Od jakiegoś czasu, na komputerach mieliśmy możliwość podejrzenia kilku klatek z filmu, po tym jak najechaliśmy na obrazek kursorem. Pozwalało to podjąć decyzję o tym, czy dany materiał zaoferuje nam np. coś więcej niż tylko „gadającą głowę”. Teraz, YouTube poszedł o krok dalej. Użytkownicy mobilnej aplikacji będą mogli zobaczyć co oferuje dany film, który platforma poleca z poziomu strony głównej. Chodzi o materiały dostępne na karcie „Główna”. Będą one automatycznie odtwarzane, o ile nie wyłączymy funkcji z poziomu ustawień. Na szczęście, odbywa się to bez dźwięku, więc nie grozi nam zawał związany z nagłym uruchomieniem filmu.

Nowa funkcja nazywa się po prostu „autoodtwarzanie na głównej”. Ruchome obrazy wygrały ze statycznymi miniaturami. Wprowadzenie większej dynamiki na ekran główny YouTube ma zachęcić widzów do oglądania proponowanych produkcji. Czy tak będzie? To przyjdzie nam ocenić za kilka tygodni, ale zakładam, że jak to zwykle bywa w mediach społecznościowych, już za parę dni zapomnimy, że aplikacja jeszcze do niedawna działała nieco inaczej…

Co z transferem danych?

Jak pewnie się domyślacie, autoodtwarzanie naraża użytkowników na większe zużycie transferu danych komórkowych. Na szczęście, z poziomu ustawień, będziemy mogli skonfigurować usługę według własnych potrzeb. Funkcja może zostać całkowicie wyłączona, albo uruchamiać się tylko wtedy, gdy nasz smartfon łączy się z internetem za pośrednictwem sieci Wi-Fi.

YouTube edukuje

Autoodtwarzanie wzbudza wiele kontrowersji. Nie wszystkim użytkownikom przypadło do gustu nowe rozwiązanie. Z tego powodu, YouTube postanowił przygotować specjalny film instruktażowy wyjaśniający dlaczego wprowadzono takie rozwiązanie i jakie profity daje ono osobom korzystającym na co dzień z platformy należącej do Google. Materiał możecie obejrzeć poniżej:

Więcej informacji znajdziecie też na stronie Pomocy YouTube.