YT360.PL — Pierwszy w Polsce marketingowy przewodnik po YouTube

YT360

YouTube: Transmisje na żywo jeszcze bardziej interaktywne!

Transmisje „na żywo” cieszą się na YouTube coraz większą popularnością. Platforma wciąż rozwija się pod kątem streamingu a Google cały czas wprowadza nowe funkcje, które sprawdzają się podczas „nadawania” w czasie rzeczywistym. Dziś, mamy dla was porcję ciekawych doniesień z obozu YouTube. Wszystkie powiązane są z transmisjami „na żywo” i niektóre z nich na pewno mogą was zaskoczyć!

Jeszcze do niedawna, streaming „live” kojarzył się głównie z graniem w gry komputerowe lub ewentualnie specjalistycznymi webinarami. Na przestrzeni ostatnich lat, twórcy mediów społecznościowych na tyle rozwinęli możliwości transmisyjne, że relacje rozpowszechniły się w świecie muzyki, sportu, youtuberów, którzy nie mają nic wspólnego z gamingiem, nie wspominając o dynamicznie rozwijającym się zjawisku „cam girls”, które zmieniło zasady gry w branży porno. Nadawanie „na żywo” to nie tylko idealny sposób na dotarcie do widzów. Transmisje przenoszą interakcje z oglądającymi na zupełnie nowy poziom. I właśnie na nich skupia się YouTube wprowadzając nowe funkcje na swojej platformie.

Zapis czatu dostępny po zakończeniu transmisji

O ile twórcy mogą zdecydować czy zapis ich streamingu pojawi się na YouTube w formie filmu, który można obejrzeć w dowolnym momencie, rozmowy, które toczą się w oknie czatu, bezpowrotnie znikają po zakończeniu transmisji. A przecież taka forma komunikacji jest dla widzów bardzo ważna. YouTube postanowił więc wprowadzić nowe rozwiązanie, które umożliwia zapoznanie się z całą konwersacją, która w formie tekstu pojawiała się obok transmisji „na żywo”. Okno rozmowy wyświetli się obok filmu dokładnie w takiej formie jak w przypadku streamingów.

Napisy „na żywo”

Trudno mi uwierzyć, że w tym roku mija już 9 lat od czasu kiedy na YouTube pojawiły się automatycznie generowane napisy. Kiedy oglądam anglojęzyczne kanały, możliwość obserwowania tekstu jest dla mnie nieocenioną pomocą i trzeba przyznać, że przy materiałach oferujących dobrą jakość dźwięku – generowane napisy odpowiadają temu co słyszymy w głośnikach. Już niedługo, rozwiązanie to trafi również do świata streamingów. Na początku ma być dedykowane tylko dla języka angielskiego ale kto wie ile czasu będzie potrzebować Google aby rozszerzyć możliwości swoich algorytmów. Technologia LARS (live automatic speech recognition) ma minimalizować opóźnienia. Funkcja zadebiutuje na YouTube już za kilka tygodni. YouTube pracuje jeszcze nad wyeliminowaniem problemów z nadmierną latencją. Jestem bardzo ciekaw, jak szybko po wypowiedzeniu danego zdania na ekranie, algorytm będzie wyświetlał napisy…

Geolokalizacja „live”

Możliwość wskazania na mapie miejsca z którego „nadajemy” raczej nie zainteresuje youtuberów, którzy nagrywają w swoich domach. W przypadku streamingów komercyjnych może to być jednak przydatne rozwiązanie. Dzięki geolokalizacji będziemy mogli sprawdzić jakie kanały w okolicy nadają właśnie „na żywo” a także kto prowadzi transmisję w okolicach innych transmitujących. Funkcja z pewnością została podpatrzona u konkurencji. Nie jestem przekonany czy YouTube potrzebuje takich rozwiązań ale czas pokaże czy twórcy znajdą dla nich kreatywne zastosowania.

Super Chat łączy siły z IFTTT

Na koniec zostawiłem coś ekstra. Super Chat to nic innego jak możliwość odpłatnego wyróżnienia naszej wiadomości w okienku rozmowy, która prowadzona jest w formie tekstu obok transmisji wideo. Funkcja ta pojawiła się na YouTube rok temu i jest niczym innym jak alternatywą dla popularnych „donejtów” funkcjonujących w obrębie zewnętrznych platform. Już niedługo, Super Chat będzie można zsynchronizować z aplikacją IFTTT. Jest to proste narzędzie pozwalające programować pewne zależności między aplikacjami, platformami społecznościowymi lub urządzeniami smart. Stąd też nazwa: „If This, Then That” czyli „Jeśli to, to tamto”. YouTube informuje, że istnieje obecnie około 600 urządzeń, które mogą współpracować z algorytmami IFTT. Są to np. kolorowe żarówki, karmniki dla zwierząt czy wyrzutnie konfetti. Twórcy streamujący na YouTube będą mogli połączyć taki gadżet ze swoim Super Chatem. Za każdym razem kiedy ktoś wesprze youtubera napiwkiem w postaci opłaconej wiadomości, urządzenie aktywuje się w prawdziwym świecie. Widzowie będą mogli naprawdę nakarmić komuś psa, uruchomić dyskotekowe światło w domu youtubera albo aktywować wyrzutnię confetti. Takich gadżetów będzie coraz więcej więc możemy zakładać, że branżę streamingową czeka mała rewolucja…

Źródło: YouTube Official Blog